+48 722 223 223

Jazda na nartach - z kijkami czy bez?

Jazda na nartach - z kijkami czy bez?

Jeden z częstszych dylematów narciarzy dotyczy kijków narciarskich. Dla jednych to ważny element narciarskiego ekwipunku – dla innych, zwłaszcza tych bardziej zaawansowanych, zbędny balast. Jak to właściwie jest – czy kije się przydają, czy bardziej przeszkadzają? Jeśli jechać na narty, to z kijkami czy bez?

Jeden z częstszych dylematów narciarzy dotyczy kijków narciarskich. Dla jednych to ważny element narciarskiego ekwipunku – dla innych, zwłaszcza tych bardziej zaawansowanych, zbędny balast. Jak to właściwie jest – czy kije się przydają, czy bardziej przeszkadzają? Jeśli jechać na narty, to z kijkami czy bez?

Kije i ich podstawowe funkcje

Zacznijmy od początku, czyli podstawowego przeznaczenia kijków. Kijki narciarskie przydają się w kilku sytuacjach. Po pierwsze, wykorzystuje się je do podpierania oraz odpychania się w momencie podchodzenia pod wyciąg. Po drugie, kije pozwalają łatwiej utrzymać równowagę, co okazuje się przydatne szczególnie osobom początkującym. Po trzecie, kije zapewniają możliwość łatwego odpychania się, a tym samym zwiększania tempa jazdy.

Kije narciarskie – dobre tylko dla początkujących?

O ile w dwóch pierwszych sytuacjach kije są prawdziwie niezbędne, tak kwestia wykorzystania ich podczas jazdy pozostaje kwestią sporną. Ci, którzy lubią jeździć z kijkami twierdzą, że dzięki nim, w czasie jazdy możliwe jest utrzymanie prawidłowej postawy. Kijki pozwalają też akcentować skręty oraz pomocne są w przypadku jazdy w puchu. Po kije narciarskie chętnie sięgają również początkujący – są one przydatne już od momentu wykonywania rozgrzewki. Kije umożliwiają im łatwe podparcie. W jeździe natomiast sprzyjają utrzymaniu równowagi oraz pozwalają łatwiej i pewniej przemieszczać się po stoku.

Wraz z rosnącym zaawansowaniem narciarza, kijki przestają być aż tak niezbędne. Wielu twierdzi nawet, że ograniczają one możliwości narciarza – zamiast je wykorzystywać, narciarz często wlecze je za sobą, co raczej bardziej przeszkadza w jeździe niż jej sprzyja. Ma to też dość duży związek ze stylem jazdy. W momencie, w którym pojawiły się i upowszechnione zostały narty carvingowe, kije przestały być aż tak potrzebne. Przede wszystkim ze względu na to, że carvingi umożliwiły zmianę postawy podczas jazdy - zejście ciałem niżej niż było to możliwe dotychczas.

Jak powinno się jeździć – z kijkami czy bez?

Ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy na nartach powinno się jeździć z kijkami, czy bez. Ci, którzy preferują jazdę z kijami, będą argumentować ją lepszymi skrętami czy możliwością zaznaczania osi skrętu. Ci natomiast, którzy wolą jeździć bez kijów, będą przekonywać, że najważniejsze to opierać jazdę na pracy ramion i kolan, dzięki czemu można niżej schodzić w zakrętach i jeździć szybciej.

Wszystko zależy tak naprawdę od preferencji oraz stylu jazdy. W jeździe na nartach carvingowych kije nie są aż tak niezbędne, jednak w niektórych technikach i konkurencjach ciężko wyobrazić sobie jazdę bez kijków. Jak napisaliśmy wcześniej, kije będą też z pewnością niezbędne początkującym. Dzięki nim nauka jazdy na nartach będzie mogła być trochę łatwiejsza.